No rzeczywiście, tylko cieszyć się ... dublować prace już napisane. Jeśli idzie o porównanie przyszłej pracy n/t Bieszczadów do tego, co stworzyli/tworzyli i napisali Pan/Pani/Państwo Paryscy ... niestety nie te czasy, nie ten rejon. Powiedzmy sobie uczciwie - Bieszczady szczęścia do zachowania tradycji kulturowej, oraz do ludzi kultury w pełnym tego słowa znaczeniu , NIE MIAŁY. Rzecz jasna przepojony optymizmem, czekam na efekty, które zasponsoruję, nabywając odpowiednie dzieło.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)