Masz rację. Weryfikacja informacji to będzie bardzo poważny problem. Serwisem na razie zajmuje się nasz kolega informatyk i ja. Powstaje szkielet. O ile znam życie to sama będę ciągnąć ten temat. Kiedyś zaproponowałam przewodnikom wspólpracę zlecenia za pomoc przy serwisie. Nic z tego nie wyszło tzn. zlecenia są ale nie ma współpracy. W związku z tym, że na razie rezygnuję z powodów rodzinnych z pracy będę miała dużo czasu na tworzenie leksykonu. Postawą pracy będą moje "przesławne" notatki, kilkadziesiąt tysięcy informacji już zebranych, posegregowanych. Niestety, nie pisałam z jakiego "źródła" dana informacja pochodzi. Mam jednak dość duży księgozbiór regionaliów. Ponad to sądzę, że bez trudu będę mogła uzyskać zgodę na korzystanie z muzealnych bibliotek. Największą trudność sprawią mi dziedziny, które mi "nie leżą" np. historia XIX i XX w, geologia. Nie mam też zdjęć, mam cichą nadzieję, że dobre lude mi pomogą.


Odpowiedz z cytatem