<HTML>Mam pomysl,

Poniewaz tez mam taki dylemat, a w zeszlym roku bylam w Pieninach, proponuje sprobowac Bieszczady tym razem. Zycie jest zbyt krotkie, by wciaz jezdzic w te same miejsca. Nie slyszalam jeszcze negatywnych komentarzy na temat Bieszczadow, wrecz przeciwnie.
Musi byc tam jakas magia, skoro tak wielu pasjonatow tej krainy chodzi po swiecie.
Sprobujmy, a po powrocie mozemy podzielic sie wrazeniami!
Pozdrawiam,
Ewa</HTML>