Na lekko, zakładając dobre tempo i wychodząc z rana powinno się udać.
Nie ma problemu. Samochód zostawilismy u przesympatycznych ludzi, którzy nie dość że nie chcieli żadnej kasy za postój (wmusiliśmy w nich pieniądze), to jeszcze ugościli nas po królewsku. Żałuję, że w tym całym zamieszaniu nie spisałem numeru![]()




Odpowiedz z cytatem