Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Będzie zajebiście. Może wreszcie ludzie będą mogli jeździć dobrą drogą. Może nawet jak ta infrastruktura się rozwinie to znajdą pracę i będą mieli na chleb. Może nawet pani Ochojska nie będzie organizować zbiórek na głodne, bieszczadzkie dzieci. Reszta Polski na tym straci. Ofirodawcy już nie będą mogli wysyłać do nas brudnych, podartych ciuchów i przeterminowanego jedzenia. Buba zaś straci dzikie Bieszczady i możliwośc traktowania mieszkańców tej krainy jak małpy w niecywilizowanym cyrku.
W chwilach zwątpienia przed zapowiadanymi inwestycjami w rejonach ekologicznych mnie zawsze stają przed oczyma kraje alpejskie: z drogami asfaltowymi na przełęcze powyżej 2500 m n.p.m., czy autostradami przez cenne doliny (Aosta), które prawdę mówiąc niewiele o ile wogóle zaszkodziły tamtejszej przyrodzie.
Porównując skale tych alpejskich inwestycji do wyasfaltowania paru km dróg gdzieś do paru zapomnianych przez warszawkę wsi w Bieszczadach widać, że nie ma się czego bać. Należy się cieszyć.