No właśnie a do Czarnej nie będzie wtedy po co jechać z wycieczkami . Sama cerkiew to za mało. Więc sprawnie działający Wójt powinien przewidywać takie wypadki o których mówi się w Czarnej od lat i nie ma to związku z oberwaną drogą. Po prostu jak jest skrót to się z niego korzysta.Na drodze Bukowiec - Dołżyca jest latem większy ruch niż w Czarnej.
Czarna już w tej chwili jest na marginesie atrakcji turystycznych a jeżeli będzie skrót przez Skorodne to skorzystają Lutowiska kosztem Czarnej. No ale taka jest kolej rzeczy. Nie ma co utyskiwać .



Odpowiedz z cytatem