Ech, Lucyno i Krzysztofie, chociaż jesteście Szanownymi Tubylcami (czego Wam szczerze zazdroszczę), to macie jedynie 50 % racji.
Piszecie tylko o ruchu od strony Leska, via Polańczyk.
A przecież znaczna część turystów podążających w Bieszczady Wysokie jedzie od strony Ustrzyk Dolnych, i przez Czarną - tak czy inaczej - przejechać musi.
Prędzej ominą oni Ustrzyki Dln. (tak, jak ja to zawsze robię, spiesząc do Sękowca), skręcając tuż przed miastem, zaraz za stacją benzynową w prawo, tuż potem w lewo, dalej jadąc przez Równię.
Aż do Czarnej - której wtedy ominąć nie sposób.


Odpowiedz z cytatem