Napisałam post ale go nie zapisało, wiec spróbuję jeszcze raz.
Chciałam powiedzieć,że wasze gdybanie nie pomoże tej kobiecie ani jej rodzinie, może tylko zaszkodzić.Kamisa opuściła szpital już wczoraj przed 14,mówiono o tym na bieżąco w radio Bieszczady. Udała się do ośrodka dla uchodźców pod Warszawą, potem ma zamieszkać u anonimowej polskiej rodziny.Jak widać są jeszcze w Polsce ludzie o wielkim sercu.Osobiście historia poruszyła mnie dogłębnie. A może i my przy okazji zbliżającego się październikowego Czart Grania w Ustrzykach Górnych okażemy sie ludźmi o wielkim sercu a nie tylko wielkiej gębie?


Odpowiedz z cytatem