Również lubię kolorki,ale uwielbiam też zimę w Bieszczadach gdy na zewnątrz trzaskający mróz a ja w dobrym towarzystwie przy kominku smażę karkówkę na Bertrandowym ruszcie mam nadzieję że od 1 listopada zacznę znów bywać
Również lubię kolorki,ale uwielbiam też zimę w Bieszczadach gdy na zewnątrz trzaskający mróz a ja w dobrym towarzystwie przy kominku smażę karkówkę na Bertrandowym ruszcie mam nadzieję że od 1 listopada zacznę znów bywać
Wojtek legionowo
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)