Iha ..... :D..... trzymam za słowo .... i czekamy.... cosik nie udaje nam się spotkać w górach.... wypatrywałam Krzycha w Wetlinie w piątek, ale łatwiej by mi było jakbym wiedziała jak wygląda :P :)....
pozdraviam i czekam na następną zagadkę :)

kobita