nie od dziś wiadomo że to co dochodowe, albo to co przynosi jakąś tam satysfakcje jest albo zabronione, albo nałożone kolosalnymi opłatami. Z drugiej strony ustawa jest taka, żeby nikt nie kusił się pomagac stworzeniom w zejsciu z tego świata- co też jest w miarę sensowne. Wedle mnie to jest cała masa większych "szkodników" niż przyrodnik co znajdzie jakieś padnięte stworzenie. Ale to tylko moja opinia i w świetle obecnych władz nie mam przebicia nawet jako wykształciuch,.... Ostatecznie zostaje flaszka mocnej i nadzieja że zwierze farby nie puści.... Jako martwe w zalewie mogą poczekać na lepsze czasy.