Pokaż wyniki od 1 do 10 z 25

Wątek: Jesień w B-dach z dzieckiem

Mieszany widok

  1. #1
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Jesień w B-dach z dzieckiem

    dla dziecka konieczny prad i woda na kilka dni?? czemu? wiele dzieci sie wychowalo bez tych udogodnien..chyba ze malec jest przywiazany do dobranocki, ulubionej audycji radiowej (choc radio moze byc na bateryjki), bo 1.5 roku to internet jeszcze chyba nie wchodzi w gre bym raczej stawiala na dobry piec- maluchy czesto bardziej marzna niz dorosli :)

    ja bym polecala schronisko w smolniku nad oslawa- ostatnio jak tam bylam spotkalam rodzinke z dwoma malcami- ponoc dzieciaki byly tam rok wczesniej i domagaly sie zeby tam wrocic- bo tylko tam tak pachnie drzewem, dymem, sianem... (pachnie tez grzancem ale o tym maluchy nie wspominaly dzieciak chyba duzo bardziej niz dorosly odczuwa zapachy wiec taki pobyt moze pamietac na cale zycie :)
    Ostatnio edytowane przez buba ; 29-10-2007 o 14:48
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar iza
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    okolice Gdańska
    Postów
    710

    Domyślnie Odp: Jesień w B-dach z dzieckiem

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    dla dziecka konieczny prad i woda na kilka dni??
    Droga Bubo zdanie możesz mieć odmienne ( akurat Ty lubisz ekstremalne warunki , ja nie )
    to Twoje prawo . Zadajesz pytanie więc spróbuje Ci odpowiedzieć .
    Samemu dziecku może i faktycznie nie potrzeba ani prądu , ani wody .
    Trudno mi natomiast wyobrazić sobie dzień kończący się o godzinie 16-17 zakończony parogodzinnym siedzeniem z maluchem przy świecy , czy choćby odgrzanie mleka , umycie malucha- gdy raz wody nie ma , dwa trzeba ją grzać .
    Faktem jest że ludzie bez prądu żyli i nadal jeszcze żyją , faktem jest też iż wcale nie tak dawno chodzili bez butów , ba nie mieli plecaków , również internetu gdzie mogli się dowiedzieć jaki 4x4 będzie spełniać ich wymagania .
    Ostatecznie kiedyś tam ludzie mieszkali w jaskiniach i pewnie też było im całkiem nieżle .
    W życiu nie pojechała bym z dzieckiem ( tym bardziej o tej porze roku ) gdzieś gdzie nie miałabym podstawowych wygód – przede wszystkim tych które zapewnią mojemu dziecku
    bezpieczeństwo ( zawsze może zachorować , dostać gorączki ) .
    Trudno mi wyobrazić sobie taką sytuację przy braku prądu i wody – no ale ja tak mam


    P.S
    Brak deski do prasowania nie stanowi przeszkody

    P.S.
    Kiedyś przemieszczano się przy pomocy koni a ja potrafie tylko prowadzić auto

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Zimowy pobyt w Bieszczadach - z dzieckiem
    Przez Xysiu w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 13-12-2012, 11:49
  2. Z dzieckiem w góry ;)
    Przez buba w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 08-04-2011, 18:17
  3. Bieszczady z 3-letnim dzieckiem?
    Przez rossa79 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 22-04-2008, 15:50
  4. dokad z malym dzieckiem
    Przez jestynka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 31-03-2004, 11:08
  5. W Bieszczady z 6-letnim dzieckiem
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 27-06-2001, 11:26

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •