No bylo fajnie, nawet bardzo![]()
Roznie to bywalo, inaczej wtedy bylo - a ja sporo mlodsza.
W Wetlinie pomieszkiwalam troche w schronisku u Piotra i Grazki, wtedy jeszcze starsi Panstwo O. prowadzili, pozniej w schronisku w Ustrzykach G. troche tam pracowalam....... Takie dzikie czasy byly.
Mnie tez nie wyszlo a raczej az za dobrze wychodzilo, towarzycho taneczno-rozrywkowe bylo, przestraszylam sie ze wyladuje na odwyku. No i wrocilam hihihih - rzutem na tasme.


Odpowiedz z cytatem