Na Liwoczu jest teraz obrzydliwa, murowana Kapliczka - prawie Kościół + ogromny betonowy krzyz, połączona z platforma widokowa i masztem telefonii komórkowej.
W zwiazku z tym cały szczyt został rozorany do golej gleby i w polowie wybetonowany
Krzyz swieci sie w nocy jak psy jajca i widac go z 40 km
Pod szczytem zrobiono Droge Krzyzowa, oczywiscie taka aby mozna bylo na nia dojechac autem, wiec obecnie jest taka sytuacja ze na szcycie ludzie parkuja autami i zostawiaja sterty smieci.
Na platforme widokowa wchodzi sie brudna, obszczana i ciemna klatka schodowa.
Jednym slowem horror, widok z platformy ladny, ale radzilbym omijac to miejsce z daleka.


Odpowiedz z cytatem