Hej:)
Ty mnie Basiu już zanęciłaś w Bihor Lepiej już nic nie podsyłaj, bo cholera, czasu na pracę mi zbraknie:P
Pozdrawiam,
Derty


PS: Przyznam się po latach, że na Zawory też łaziłem z polskiej strony - kto nie łaził zresztą, z tych którzy siedzieli w 'Piątce' zbyt długo?:P