No owszem - mogę sobie pooglądać okładki (ładne), przeczytać wstęp i tytuły rozdziałów.
Chyba, że czegoś nie umiem.
Nie mam bynajmniej pretensji do wydawcy że nie chce udostępnić - bo w pełni go rozumiem, ale trochę mi szkoda, że nie można poczytać za darmo wartościowych pozycji
Pozdrowienia
Basia



Odpowiedz z cytatem