to niech sie nie nakrecaja... nikt im nie kaze...
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Jak się przekroczy prędkość, to się ma później pretensje do policjanta... Pewnie tak samo jest z paralotniarzami i strażnikami.
Hej.
Nie wszystkim dzieciom jest pisane stać się dorosłymi, niektóre nie mogą nauczyć się kłamać.
w lotnictwie 'prędkość " to pojęcie względne . Od prędkosci zależy wszystko . Na drodze mozna sie zatrzymać . Zatrzymanie się w powietrzu oznacza ..oj!! bardzo żle..!!!!!!!!!!!!!!!!
tak więc porównanie bardzo nie trafne.......
Tak mi się wspomniała taka historia z przed paru lat . Międzynarodowe Zawody Balonowe na Ukrainie.. załoga balonu dostaje się w obszar silnego wiatru , który znosi balon nad terytorium Białorusi . Nadlatuje śmigłowiec straży granicznej i daje pilotom znaki aby się zatrzymali. Balon oznakowany barwami USA. Po chwili zostają odpalone dwie rakiety w kierunku balonu. Balon spada płonąc z wysokości 800 m do lasu. Ginie cała załoga.
coś wam powiem .. balon stał w miejscu od początku lotu... ????????
może to jest jakiś sposób aby pozbyć się problemu..........
Browar!!!!! będzie ???
Szanowny freebies
Widzę, że muszę wyłożyć kawę na ławę...
Przekroczenie prędkości było tylko taką sobie odnośnią do wszystkich wykroczeń, które się popełnia na drodze. Równie dobrze mogłem napisać o wyprzedzaniu na przejściu dla pieszych albo przejeżdżaniu przez skrzyżowanie na żółtym lub czerwonym świetle.
Chodzi mi nie o to, że masz się zatrzymać w powietrzu i gadać ze strażą Parku, a o to, że przepisy są po to, żeby ich przestrzegać. Tak jest w całym (cywilizowanym) świecie. Jeśli przepis mówi, że latać nie wolno, to latać nie wolno i nie można mieć pretensji do służb parkowych, że wykonują swoje obowiązki.
Przepis, to nie tylko ustawa czy rozporządzenie. Przepis to też regulamin Parku. Jeśli jesteś na terenie parku narodowego, to stosuj się do jego regulaminu. Jak wchodzisz do muzeum i każą Ci założyć na buty niewygodne kapcie, to złościsz się ale stosujesz się do tego, boby Cię nie wpuszczono. To samo jest z lataniem nad parkiem narodowym. Nie jesteś biegły we wszystkich dziedzinach nauk przyrodniczych, więc nie możesz wiedzieć na co szkodzi florze i faunie takie fruwanie. Takie zmiany trwają czasem kilka, kilkanaście lat. Dla nas, jak przyjedziemy raz w roku, nic się nie zmieni. Natomiast ci, którzy prowadzą obserwacje bez przerwy widzą więcej i więcej mogą powiedzieć.
Dobra, idę spać, rano trzeba wstać do pracy.
Pozdrawiam wszystkich, którzy starają się przestrzegać przepisy, a w szczególności przepisy ruchu drogowego.
Nie wszystkim dzieciom jest pisane stać się dorosłymi, niektóre nie mogą nauczyć się kłamać.
na wszelki wypadek jeszcze raz .. bedzie na rano jak wstaniesz..
W BIESZCZADZKIM PARKU NARODOWYM NIEMA ZAKAZU WYKONYWANIA LOTÓW PARALOTNIĄ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Witam. Jako iż zauważam pewne sprzeczne wypowiedzi w tym , że długim i jakże zawiłym temacie, chciałem was panowie zapytać czy Extrą 260 oraz czy szybowcem (np. Discus 2 ) można frówać w BPN? Mowa oczywiście o skali 1/4. Extra 2m rozpiętości, Discus 4m ... waga poniżej jakichkolwiek kryterwiów kwalfikujących te oba cósie do statków powietrznych a jednak latają ! Ba nawet troche zamieszania robią. No Extra to nawet silnik 50 ccm ma, co daje nam że jest silnikowym ale nie statkiem powietrznym
.
Niestety żyję na stepie wielkopolskim, góry nie uświadczę za czym idzie i brak żagielka do śmigania modelami szybowców.
Więc jak to jest z modelami RC ?
A i druga sprawa. Teoretyczna w sumie ale w niedługim czasie i praktyczna. Jadę do Weremienia, wyporzyczam sobie szybowiec (co niedyskretnie się przyznam- mogę zrobić) i zapragnę polatać na fali albo żaglu w Bieszczadach to nie mogę czy mogę w końcu?
Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez pan_smigielko ; 09-10-2007 o 00:34
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)