
Zamieszczone przez
admin
Rzecz w tym, że w Polsce w ochronie przyrody stosuje się zasadę, że gdy coś jest nieznane czy nieokreślone należy tego zabronić bo PEWNIE ma to negatywny wpływ na przyrodę. Zupełnie przeciwnie niż wspomniani wyżej Szwajcarzy czy Austriacy. I to moim zdaniem jest nie zgodne ze zdrowym rozsądkiem (zwłaszcza).
Jako paralotniarz nie jestem przeciw przyrodzie, nie mam zamiaru przyczyniać się do wyginięcia gatunków czy innej zarazy. Mam tylko wrażenie, że jakoś wybiórczo się podchodzi do tematu.