Basiu, z tego co się orientuję, to Węgrzy mają takie same przekleństwa, jak my. Wiem to od znajomego, który kiedś pozwolił sobie na parę brzydkich wyrazów, co rozśmieszyło znajomego Węgra. Okazało się, że oni klną tak samo.![]()
Stonka, to nie jest ktoś kto wygląda jak stonka, a taki co nie umie się zachować w miejscu, do którego trafił. I naprawdę obojętne jest jak kto chodzi ubrany i co tam niesie. Ważne, czy podchodzi z szacunkiem do miejsca...
Sam nie wiem, jak mnie ludzie postrzegają. Ale ja nie chodzę po górach dla ludzi, tylko dla siebie. Ostatnio zacząłem wędrować z moim stadkiem. Może coś zdołam im jeszcze zaszczepić przed tym jak przestanę móc chodzić po górach.


Odpowiedz z cytatem

