Witaj

Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
Otóż to, stonka wytworzyła rasy odporne w 100% na węglowodory chlorowane, a przy okazji, na pyretroidy. Wiele owadów z rodzaju Anopheles, Culex, Sitophilus oraz takie cudaki jak np Blattella germanica, Blatta orientalis, Locusta migratoria, Musca domestica. Żrą DDT, wchłaniają przez epidermę i nic...żyją nadal. Mnie udało się zaobserwować w laboratorium Hylobius abietis, którego niektóre polskie subpopulacje wykazały odporność na poziomie około 70% wyższym niż średnia krajowa:) Gdyby kontynuować zwalczanie za pomocą DDT i HCH, gatunek ten być może w 100% uodporniłby się na te związki.
Derty - bój się "czego tam kolwiek" (nie gramotnie) - mieszasz owady z roślinami. Od kiedy owad żrący np DDT wchłania przez epidermę?!!
I od kiedy żre!!! Co Wy tam wyprawiacie? I co ma odporność do mutacji?
DDT i HCH (plus ich izomery) od kilkudziesięciu lat nie są stosowane w naszym kraju. Narzucone zadanie wykrywania tego gówna ma tylko jedno na celu - badanie stopnia regresji. I w dupę tym mądralom od monitoringu.
Jaki sens ma wykrywanie tego badziewia na poziomie ppt?
Idioci rządzą, a pospólstwo puka się w czerep.

P.s.
wchłaniają się z przewodu pokarmowego - oj wchłaniają. Dostarczasz je wraz z tłuszczami, które spożywasz (w wodzie są nierozpuszczalne).


Pozdrówka dla pożeraczy tłuszczów