Od rana piękny dzień więc wybrałem się do dołżycy. Zasłyneła (dołżyca) za czasów poprzedniej koalicji odwoływaniem dyrektora muzeum (bo mason i wykształciuch). Osiodłałem swoje mechaniczne konie, i naprzód ...
Miejsce to urzekło mnie nie tylko pięknymi widokami ale również wyjątkowo miłą, uprzejmą i otwartą na turystów załoge tego muzeum. Wiadomo 13-tego musi człowieka dopaść pech. I pech mnie dopadł. Klikam kilka fotek i aparat robi kuku... bo bateria rozładowana. Dobrze, że miałem ładowarkę, kontakt z obsługą muzeum kilka chwil i pawer przywrócił życie sprzętowi. Dzięki temu mogę Wam zademonstrować kilka fotek. Myślę, że zachęcą Was do odwiedzenia tego miejsca. Dowiedziałęm się, że pod koniec mają będą tam imprezy plenerowe, koncerty muzyczne itp.
A poniżej coś dla oka .....
Pozdrawiam
Marek
Widzę, że i Pyrlandia się zazieleniła i ziarnopłon chyba kwitnie. Platan całkiem całkiem. Szkoda, że u nas na wschodzie takich nie ma.
Marcin
I jesze typowe pejzaże pyrlandii, te widoki są spod dolska.
Pozdrawiam
Marek
Tarnie już u Was kwitną, a unas dopiero pączki puszczają.
Marcin
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)