Zbliża się wielkimi krokami wyjazd w bieszczady. W ramach przygotowań kondycyjnych razem z lepszą połową wybraliśmy się na spływ kajkowy. A że pyrlandia pełna jest pięknych jezior i urokliwych rzek nie było problemów ze znalezieniem ciekawego miejsca. Błękitny rydwan tym razem na swoich kołach zawiózł nas do Jastrowia, gdzie mieliśmy bazę wypadową. Miejscem spływu była rzeka Rurzyca. Szlak malowniczy i urozmaicony. Płynie się jeziorami oraz rzeką łączacą te jeziora. Szlak przebiega przez teren rezewatu przyrody "Dolina Rurzycy". Zmęczeni i zadowoleni z żalem opuszczaliśmy Jastrowie aby wrócić do codzienności. A ku pamięciu został nam tylko stos fotografii. Dla ilustracji pobytu kilka fotek, może zachęcą Was do odwiedzenia tego pięknego zakątka pyrlandii.


Odpowiedz z cytatem