Jarek tak jak Robert pisze zawieziemy na miejsce prywatnymi rydwanami. Nie wiem jak jest z dojazdem publicznymi środkami komunikacji. Wypad był zorganiozwany. Mieszkaliśmy w ośrodku "Uroczysko". Oczywiście ośrodek organizuje spływy. Sama trasa nie jest trudna technicznie tylko długa, trzeba przepłynąć ponad 20 km (w tym przenoszenie kajak przez zaporę). Pokonuje się 4 jeziora. Troszkę problemów może stwarzać Rurzyca ale nie jest to jakieś ekstremum. Ośrodek ma swoją stronę internetową (www.gwdaryb.pl e-mail: uroczysko@gwdaryb.pl), tam najlepiej zorientujesz się odnośnie kosztów wynajęcia pokojów oraz koszty spływu (ceny pokojów wahają się od 160 zł w górę). Oczywiście są firmy organizujące same spływy koszt jest różny ale średnio wynosi ok 35 zł. Istnieje wtedy możliwość wyboru tras spływu. Zresztą pyrlandia ma to szczęście, że ma dużo jezior i ciekawych rzek którymi można spływać a w dobrym towarzystwie to sama przyjemność.


Odpowiedz z cytatem