Piękne, też dzisiaj szukałam rekompensaty Bieszczadów i kolorków jesieni. Nie w plenerze, bo choroba nie pozwala, ale słońce za oknem wygoniło mnie choć do parku. Gdzie też piękna, kolorowa jesień. Tylko tak nietrwała. To chyba ostatni ładny weekend jesieni.
Zdjęcie0009.jpgZdjęcie0008.jpgZdjęcie0010.jpg