Po deszczowej Wigilii, pochmurnym i śnieżnym pierwszym dniu świąt, drugi postanowił zrekompensować wczesniejsze niedogodności. Z lepszą połową i kudłatym kumplem wybraliśmy się nad Rusałkę. Oto kilka fotek z dzisiejszego spaceru. Moze udało się zrzucic choć kilka kalorii w trakcie śnieznego spaceru. Spacer nie wiem komu dał więcej radości nam czy naszemu kudłaczowi.
7.jpg9.jpg6.jpg3.jpg2.jpg11.jpg4.jpg1.jpg8.jpg
10.jpg
![]()


Odpowiedz z cytatem