W pyrlandii szaro, buro i ponuro. Wczoraj wiało dzisiaj padało a człeka nosiło. Skoro nosiło to i poniosło w miejsce gdzie można zaliczyć różne klimaty od puszczy równikowej po pustynie. A ile wspomnień wiąże się z tym miejscem. Zbieranie kapsli z butelek od mleka bo potrzebne było aluminium na ten obiekt. Zapraszam na mały spacer po poznańskiej palmiarni. Gdzie można zobaczyć nie tylko rośliny ale również gady, ptaki i ryby. Oczywiście nie można nie odwiedzić kawiarni która wkomponowana jest w tropikalny busz a kawę serwują tam przednią.
1.jpg2.jpg5.jpg3.jpg6.jpg
11.jpg10.jpg8.jpg9.jpg12.jpg
to jeszcze nie koniec spaceru ..


Odpowiedz z cytatem