Pierwszy dzień wiosny w pyrlandii był całkiem przyzwoity więc wybraliśmy się z lepszą połową witać wiosnę do śnieżycowego jaru. Robert tydzień temu zrobił rekonesans i stwierdził, że snieżyce dopiero wychodzą, dzisiaj stwierdzam, że snieżyce zaczęły kwitnąć. Jak co roku widok śnieżycowych łanów bezcenny. Oczywiście śnieżyca przyciaga masy pyrlandczyków jest to jedyna niedogodność bo ludzisków ci tyle co na deptaku przy starym browarze. Wystarczy jednak po wyjściu z jaru odbić w las iść nad Wartę i już otacza nas cisza i spokój, o przepraszam z tą ciszą bo całe niebo zawłaszczyły sobie krzyczące hordy ptaków. Piękny spacer w ten wiosenny dzień. I na koniec kilka fotek z dzisiejszej łazęgi.
1.jpg2.jpg3.jpg5.jpg6.jpg4.jpg
7.jpg8.jpg9.jpg10.jpg


Odpowiedz z cytatem