Dzisiaj w pyrlandii był piękny słoneczny dzień, można powiedzieć, że prawie bezwietrzny. Szukając ciszy i spokoju wybraliśmy się z lepszą połową do WPN-u. Widać, że wiosna zaczyna coraz mocniej rosiada się na tronie. Robi się zielono i pięknie. Nie omieszkaliśmy odwiedzić mogił powstańców z 1848 r. którzy polegli w walce z Prusakami w jednej z potyczek pod Puszczykowem. Widać, że mieszkańcy pyrlandii odwiedzają często to miejsce, świadczą o tym liczne znicze na mogiłach. Dobrze, że pamiętamy o naszych bohaterach. Czas na łonie przyrody mijał szybko i niestety trzeba było wracać do rzeczywistości. Na zakończenie ilustracja fotograficzna wycieczki.

1.jpg2.jpg3.jpg7.jpg5.jpg4.jpg6.jpg8.jpg9.jpg
10.jpg