Dzisiaj można sobie zaśpiewać "Gdy w ogrodzie botanicznym zakwitną bzy ...". Wyjazd w bieszczady tuż, tuż, więc konie mechaniczne wymagają małego liftingu. W związku z tym jakieś dalsze wypady są niemożliwe. Korzystając z przepięknej pogody razem z lepszą połową poczłapaliśmy do botanika. Szkoda, że nie ma możliwości zamieścić na forum zapachów jakie królują. Bzy i inne wiosenne kwiaty wręcz oszałamiają swoimi feromonami istne cudo. Kolorami podzielę się z koleżeństwem na kilku fotkach. Miłe popołudnie w bajecznej scenerii i to ciepełko, którego jesteśmy tak spragnieni.

1.jpg3.jpg2.jpg4.jpg6.jpg7.jpg5.jpg8.jpg9.jpg10.jpg