Tam, w tej Pyrlandii to wszystko im sprzyja - nawet pogodę mają najlepszą.
A śnieżyce to jakby trochę spóźnione.
Jest jedno takie miejsce w botaniku gdzie jeszcze teraz można podziwiać jedną kępę snieżycy, ot taki wydziw. Jak się spóżnimy z odwiedzinami Śnieżycowego Jaru coby obejrzeć kwitnienie snieżyc to jeszcze w maju można ją zobaczyć w botaniku.