Człowiek stary i głupi, rano otworzywszy urządzenie zmysły atakujące fonią i wizją i tam zapodano wiadomość, że na świecie zima. Kuknełem przez okno na okolicznych dachach jakiś biały rachityczny puch leżał więc pojechałem w pyrlandzkie lasy szukać zimy. I co i nic zimy jak na lekarstwo. A co zobaczyłem to uwieczniłem.
3.jpg2.jpg1.jpg5.jpg6.jpg7.jpg4.jpg