dynks to taki wystający ajzol- co sie można o niego rąbnąć:)
A Wajcha to chyba ogólnokrajowe słowo.... czy nie?
dynks to taki wystający ajzol- co sie można o niego rąbnąć:)
A Wajcha to chyba ogólnokrajowe słowo.... czy nie?
https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!
Wajchy nie spotkałem w "szerokim kraju", lecz może faktycznie jest gdzieś używana ?
http://www.poznan.pl/mim/public/slow...ng=pl&letter=W
Pozdrawiam
Przemek
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)