Miałem też podobną sytuację ale w Rydzynie. Pojechałem tam ze swoją lepszą połową. Piękna rezydencja skutecznie zniszczona przez przyjaciół Moskali, odbudowana przez SIMP. Tam nas nie wpuścili bo pani z obsługi stwierdziła, że dla dwóch osób to się nie opłaca otwierać. Ot samo życie ... ale udało mi się obejrzeć tą rezydencję poźniej przy okazji jakiejś konferencji. Niczego sobie.
pozdrawiam
Marek



Odpowiedz z cytatem