OK, znaczy Szwedzi mieli czas na goopoty i nadto czas na okop-ywanie się - a przed kim? Przed Jaśnie Szlachtą? z czasów nowożytnych już? Czy aby nie te "szwedzkie okopy" neolityczne nie są aby co najmniej? Wzgórki ... pramatek naszych ?![]()
OK, znaczy Szwedzi mieli czas na goopoty i nadto czas na okop-ywanie się - a przed kim? Przed Jaśnie Szlachtą? z czasów nowożytnych już? Czy aby nie te "szwedzkie okopy" neolityczne nie są aby co najmniej? Wzgórki ... pramatek naszych ?![]()
w istocie jest tam grodzisko,
https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!
Dzisiaj wybrałem się z Renatką do Ogrodu zologicznego nad Maltą. Niestety z powodu wielkich tłumów nawet nie udało mi się dojechać w to miejsce. Koszmar jakiś...
Pojechaliśmy do Sołacza i nad Rusałkę, ale nie o tym chciałem napisać...
Po drodze w samym centrum miasta spotkaliśmy kilka stad żubrów. Nie trzeba w Bieszczad jechać, żeby je zobaczyć.
Pozdrawiam
bertrand236
Pogoda dzisiaj łaskawa bo nie padało, więc z lepszą połowa wybraliśmy się do Puszczy Zielonki w okolice Promna. Po ostatnich opadach w lesie pojawiły się grzyby. Miłośnicy kompieli w leśnym jeziorze korzystali z tej przyjemności tłumnie. I jeszcze kilka fotek
pozdrawiam
Marek
Ładnie tam macie:)
A i ładniejsza pogodę, kurna.
PS Wyostrzaj zdjęcia po zmniejszaniu formatu Pyro![]()
Piękne.A najsmakowitsze orzeszki!A gdzyby gdzie???
WUKA
www.wukowiersze.pl
Zapraszamy WUKO do pyrlandii, a tam w Promnie cała leśna droga pełna leszczyny z orzeszkami. Powinien być urodzaj i będzie okazja konkurować z wiewiórami w zbiorze tego smakołyku. Vm następnym razem obiecuję poprawę.
pozdrawiam
Marek
Grzybobranie
Od rana pogoda nie mogła się zdecydować: będzie padać czy nie będzie? Razem z lepszą połową doszliśmy do wniosku, że szkoda czasu na siedzenie w czterech ścianach. Zapakowaliśmy więc swoje cztery litery do pojazdu i naprzód. Wypadło dzisiaj na okolice Zielonki. Spacer po pięknej puszczy w ciszy i spokoju (wyjątkowo mało ludzi na szlakach, czyżby pogoda jednak odstraszała?) - bezcenne. Maszerując po ostępach puszczy znajdowaliśmy okazy runa leśnego. Efekty grzybobrania (fotograficznego) poniżej na zdjęciach. Szkoda tylko, że wekend tak krótko trwa. Ale jest nadzieja, że jak nic nieprzewidzianego nie wyskoczy to powinienem wylądować gdzieś w okolicach 22.07. w bieszczadach.
pozdrawiam
Marek
W końcu z lepszą połową wybraliśmysię do zoo obejrzeć nowe cudo, słoniarnię. Obiekt robi ogromne wrażenie. O ile już zwierzęta są trzymane w niewoli, niech mają takie warunki jak w tym nowo powstałym pawilonie. W chwili obecnej można tam podziwiać jednego słonia docelowo ma ich być dziesięć. Ludzi oczywiście co niemiara. Wszyscy ciągną do słonia. Oczywiście można też zobaczyć inne ciekawe zwiarzęta. Teren nowego zoo jest na tyle rozległy, że można z tamtąd nie wychodzić przez cały dzień. Na koniec kilka fotek z tego wypadu.
pozdrawiam
Marek
Nie dziwię się,że wszyscy ciągną do słonia.Przecież on przynosi szczęście.A warunki ku temu ma,fakt.
Dzięki za trochę egzotyki z Pyrlandii!
WUKA
www.wukowiersze.pl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)