Cytat Zamieszczone przez skylux Zobacz posta
Cała nadzieja w kochanej władzy, robi porządek z Białowieską to może i Bieszczady posprząta z tej "hołoty" i innego paskudztwa.
Bez polityki nie da rady...

Proszę pogadać z jednym czy drugim łowczym, leśnikiem. Ja wiem, że np. taka pani B.Bardot uwielbia wilki, ale jest coś takiego jak gospodarka leśna i regulacja liczebności zwierzyny. Bieszczadzkie gminy chciały nawet by wilk wrócił na listę zwierząt łownych. Temat jest podnoszony od 10 lat minimum. Tu stary artykuł autorstwa znanego forumowiczom Potaczały:

http://www.nowiny24.pl/bieszczady/ar...nych,id,t.html


A "kochana" władza... i ta i poprzednia "jeździła" i "jeździ" po lesie jak po łysej kobyle, niedługo sama tzw. gałęziówa zostanie wzdłuż potoków, a nie drzewa. Zresztą już sa pierwsze efekty rabunku grubego drzewa. To, co zostaje - jest słabe i wiatr robi z tym co chce. Coraz ciężej chodzi się po takim połamanym lesie.

Co do Białowieskiej - nie byłem, nie wiem co się tam dzieje, nie będę walił komentów w ciemno. Za to Biesy mam na pewnym obszarze tak spenetrowane, że życzę każdemu chociaż połowy mojego "śladu" przez poprzewracane drzewa.