Dzięki, Groszek, za miłe słowa

Co do daru, to bez przesady, cieszę się dobrym zdrowiem - i to jest najważniejsze . Jak to kiedyś niezwykle trafnie ujął pewien wybitny przedstawiciel szkockiego oświecenia, "czego może brakować do szczęścia człowiekowi, któremu dopisuje zdrowie, nie ma długów, a jego sumienie jest czyste?"

Natomiast rzeczywiście dużą część wolnego czasu spędzamy na zwiedzaniu - to jedna z bardziej fantastycznych rzeczy, jakiej można się bez umiaru oddać. A później jeszcze opisywanie tras, katalogowanie zdjęć... ożywają wspomnienia, jeszcze raz się to wszystko przeżywa... :)

I, kurcze, nie mogę wyjść z podziwu, ile rzeczy się mieści w tym niewielkim, nadwiślańskim kraju