znajomy byl rok temu w andrzejowce (gory kamienne- sudety) , nigdy nie mial nart na nogach, tam sobie pozyczyl i nawet sie nie zabil wprawdzie wyfroterowal stok tylkiem ile sie da ale byl zadowolony. Spal w tamtejszym schronisku- z tego co wiem to troche taniej tam bylo.. chyba ze chcecie pokoj z posciela, lazienka, tv i jeszcze jakimis innymi bajerami to moze faktycznie wyjdzie z 50zl