Strona 9 z 21 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 19 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 81 do 90 z 220

Wątek: Spaliła sie chatka...

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: Spaliła sie chatka...

    Kliknięcie w link "zgłoś błąd" pod artykułem otwiera gotowy email z tematem "[Strona www.nowiny24.pl] Blad w artykule". Napisałem:
    Szanowny Panie Redaktorze,

    Jestem uczestnikiem Bieszczadzkiego Forum Dyskusyjnego. Z wypowiedzi na forum osób będących na miejscu spalonej chatki, wynika, że nie był to pożar. Na ten temat opublikowany został artykuł na stronie http://www.twojebieszczady.pl/aktualnosci/obnoga.php
    który podaje w wątpliwość przebieg wydarzeń przedstawiony w Pańskim artykule. Zachęcam do przeczytania toczącej się dyskusji na forum na ten temat: http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=3892

    Czy byłby Pan uprzejmy ustosunkować się do podanych faktów, które przeczą temu, co jest napisane w artykule "Spłonęła chatka pod Obnogą".
    Dołożyłem formułę grzecznościową, podpis i kliknąłem w "Send".

    Proste?

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Barnaba
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Festung Posen
    Postów
    1,642

    Domyślnie Odp: Spaliła sie chatka...

    hy, jestem pod wrażeniem pisma Andrzeja. Nie oszukujmy się jednak. Nawet jeśli udałoby się ściągnąć jakiegoś rzeczoznawcę w dziedzinie podpalenia, wszyscy by potwierdzili ze jest obiektywny, ten stwierdziłby że to faktycznie celowe podpalenie- spalenie- zniszczenie, załóżmy też że wszczęto by śledztwo- rach ciach byłoby umorzone z braku dowodów. Tyle w tej sprawie.
    Sprawa jest z góry przegrana i nie ma co tu szumieć, bo lesniczy obnogi nie odbuduje, a nawet jeśli to wpisowniki nie wrócą. Coś się skończyło i tyle.
    Buba! Zabieraj mnie na wschód! Ino chyżo bo niebawem zapałki - podpalajki i tam mogą się pojawić albo jakieś inne licho.
    Inne chaty jeszcze stoją, nie ma co dramatyzować, jest też pare ambonek, polan leśnych w sam raz na namiot. Ośmielam się stwierdzić że ani stonka, ani ograniczenia parku mi nie zagrażają w najbliższym czasie.

    PS należałoby chyba poruszyć sprawę dostępności obiektów w awaryjnych sytuacjach. Załóżmy że zabłądziłem hmmm niech będzie że w okolicach negrylowa. Jest noc, a ja zmęczony i wyczerpany. Schron mimo że zamknęty- stoi. Wolno mi wleźć- w imię ochrony zdrowia czy życia i w obawie przed wychłodzeniem i wycieńczeniem organizmu? Bez obaw, z łomem ani brzeszczotem nie bede śmigał, ale chcę wiedzieć. Najlepiej bym prosił o paragrafy jakieś....
    https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!

  3. #3

    Domyślnie Odp: Spaliła sie chatka...

    Cytat Zamieszczone przez Barnaba Zobacz posta
    (...) należałoby chyba poruszyć sprawę dostępności obiektów w awaryjnych sytuacjach. Załóżmy że zabłądziłem hmmm niech będzie że w okolicach negrylowa. Jest noc, a ja zmęczony i wyczerpany. Schron mimo że zamknęty- stoi. Wolno mi wleźć- w imię ochrony zdrowia czy życia i w obawie przed wychłodzeniem i wycieńczeniem organizmu? Bez obaw, z łomem ani brzeszczotem nie bede śmigał, ale chcę wiedzieć. Najlepiej bym prosił o paragrafy jakieś....
    Barnaba, trafiłeś w sedno sprawy. Poruszyłeś najważniejszy aspekt tej dyskusji. Warto go rozwinąć. Lucyna już na to odpowiedziała. Czy ktoś wie na ten temat więcej?

  4. #4
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Spaliła sie chatka...

    Hej:)
    Czemu szukać paragrafów w kwestii takiej, którą poruszył Barnaba? Kto pamięta starych filanców tatrzańskich, jak choćby ś.p. Wiśniowskiego, ten wie, że nawet
    najbardziej rygorystycznie egzekwujący przepisy TPN-u nie karali za to, że ktoś np w ciężkich warunkach lub zabłądziwszy przyspał w jakiej kolebie, a nawet rozłożył watrzysko. Nie wiem, czy bieszczadzcy filance mają tę klasę, co tatrzańscy, ale ufam, że tak. Więc ta kwestia pozostaje jasna dla mnie. Dajmy spokój z prawem jeśli ufamy, że poruszamy się wśród ludzi znających dobry obyczaj górski. Jeśli nie znają, to trudno. Raz zapłacimy mandat ale będziemy mogli powiedzieć, że x-iński to zwyczajne ..., a nie człek gór. Gorszy od najgorszego cepra.

    Pozdrawiam,
    Derty

    PS: Co do rezerwatu, to wątpię, czy będzie on ustanowiony tam, gdzie stała chatka. Przypuszczam tak dlatego, że w GC Pan Nadleśniczy nie powołał się na taki fakt, a to by zamykało całą dysputę raz na zawsze.
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Spaliła sie chatka...

    Cytat Zamieszczone przez Barnaba Zobacz posta
    PS należałoby chyba poruszyć sprawę dostępności obiektów w awaryjnych sytuacjach. Załóżmy że zabłądziłem hmmm niech będzie że w okolicach negrylowa. Jest noc, a ja zmęczony i wyczerpany. Schron mimo że zamknęty- stoi. Wolno mi wleźć- w imię ochrony zdrowia czy życia i w obawie przed wychłodzeniem i wycieńczeniem organizmu? Bez obaw, z łomem ani brzeszczotem nie bede śmigał, ale chcę wiedzieć. Najlepiej bym prosił o paragrafy jakieś....
    W sytuacji awaryjnej nie miałabym absolutnie żadnych wątpliwości jeśli chodzi o korzystanie chaty lub jakiegokolwiek innego schronienia.

    Chodzi o każde góry.

    Każdy sąd przyzna w tym rację.

    Kwestią sporną pozostaje jaką sytuację można uznać za awaryjną.

    I tu ważna jest sprawa interpretacji dla ewentualnego sądu.

    Tak sobie myślę.
    Gdyby ta nieszczęsna kobieta z Czeczeni spotkała na swej drodze podobną chatkę, miała zapałki i mogła rozpalić ogień, może ta sprawa nie skończyłaby się tak tragicznie.

    Pozdrowienia

    Basia

  6. #6

    Domyślnie Odp: Spaliła sie chatka...

    Cytat Zamieszczone przez Barnaba Zobacz posta
    Załóżmy że zabłądziłem hmmm niech będzie że w okolicach negrylowa. Jest noc, a ja zmęczony i wyczerpany. Schron mimo że zamknęty- stoi. Wolno mi wleźć- w imię ochrony zdrowia czy życia i w obawie przed wychłodzeniem i wycieńczeniem organizmu? Bez obaw, z łomem ani brzeszczotem nie bede śmigał, ale chcę wiedzieć. Najlepiej bym prosił o paragrafy jakieś....

    Wolno wleźć. Formalna nazwa sytuacji: Stan wyższej konieczności. Prawo zwzwala na popełnienie nawet przestępstwa, jeśli dobro ratowane stanowi wyższą wartość od dobra poświęconego. Paragrafy? Proszę bardzo: np. Kodeks Cywilny, art. 142 i 424.

  7. #7
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Spaliła sie chatka...

    Cytat Zamieszczone przez Zbynek Ltd. Zobacz posta
    Prawo zwzwala na popełnienie nawet przestępstwa, jeśli dobro ratowane stanowi wyższą wartość od dobra poświęconego. Paragrafy? Proszę bardzo: np. Kodeks Cywilny, art. 142 i 424.
    Hehe, to od dzis Barnaba goni po lesie z tabliczka:

    Nocowanie na podstawie art 142 i 424 Kodeksu Cywilnego.


    trza wyprobowac;P

    Pozdrawiam,
    Derty
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  8. #8
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Spaliła sie chatka...

    Nie znam się na paragrafach ale z tego co oriętuję się to Lasy Państwowe mają obowiązek udostępniać turystycznie swoje włości. Muszą też tworzyć tzw. inrastrukturę turystyczną: wiaty, dylowanki, punkty widokowe itd. Bezpieczeństwo ludzi w górach moim zdaniem jest nadrzędne. Nie wiem jak przedstawia się sytuacja prawna starodrzewu bukowego pod Obnogą. Z tego co wiem na terenie Nadleśnictwa Stuposiany mają powstać dwa rezerwaty: Las bukowy pod Obnogą i Przełom Wołosatego. Naukowcy z Krakowa prowadzą lub prowadzili prace nad inwentaryzacją przyrodniczą na terenie nadleśnictwa. Łącznie ma byc chronione 627 ha. Nie chce mi się szukać w notatkach szczegółów. Jeżeli ten teren będzie naprawdę chroniony to chwała leśnikom. Nie wiem czy chatka stała na terenie planowanego rezerwatu. W sprawie chatki warto zasięgnąć informacji u rzecznika lasów, przewodnika i goprowca pana Edwarda Marszałka. Z tego co wiem jest jednym z czytających to forum.

  9. #9
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Spaliła sie chatka...

    Derty w całym swoim życiu nie spotkałam złego filanca. Nigdy, przenigdy nie nadtnęłam się na strażnika, który nie okazałby się człowiekiem gór. Jestem sporadycznie jako przewodnik kontrolowana przez parkowych filanców i przez straż leśną. Podpadłam dwóm nadleśniczym z Bieszczadów i byłam wyrzucaną z gośćmi vip z terenów lasów państwowych mimo tego, że poruszałam się mając zgodę dyr lasów państwowych. Z perspektywy czasu wiem jednak, że oprócz tego, że mnie serdecznie nie cierpią to zawsze mieli podstawy aby nas pozbyć się z nadleśnictwa.
    Ostatnio edytowane przez lucyna ; 08-11-2007 o 09:18

  10. #10
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Spaliła sie chatka...

    Hej:)
    A więc moje przypuszczenia co do filanców w Bieszczadach się potwierdzają:)
    To i dobrze, dobre wieści pieszczą duszę A jeszcze w kwestii tej chatki, to chciałem zauważyć, że przeciwko tezie o planach ustanowienia tam rezerwatu częściowo może świadczyć fakt budowy w pobliżu nowego obiektu.

    Baj dze łej, cały ten temat poruszył we mnie wspomnienia. Kiedyś 'chatkowanie' było jednym ze sposobów spędzania czasu w górach również przeze mnie. Raczej bywałem w Gorcach, bo tak się składało lecz klimaty te same. A teraz tak jakoś zatęskniłem za tym czasem. Sylwester w takim miejscu potrafi być najwspanialszym przeżyciem, rozmowa z tajemniczym dziadkiem miejscowym, gitarowe popisy przypadkowych wędrowców, nagłe awarie pieca i rozpaczliwe naprawy, nasłuchiwanie wilczych chórków, wyjście w czerń nocy przy takim akompaniamencie w celach hygienicznych itd, itd.
    Z dziurawych rusztów pobłyskuje do wnętrza ogień, rzuca tajemnicze refleksy na ściany, trzask płonących bierwion, zapach dymu, ostatnie śmieszne komentarze i skojarzenia do rozmowy dopiero co zakończonej i pogrążanie się we śnie tak spokojnym, jak by się było pod pierzyną w rodzinnym domu. To zostaje w pamięci na zawsze i powiem, że niemal nic nie jest w stanie dorównać tym wspomnieniom swoją siłą i wyrazistością. Z niektórymi miejscami można się zżyć niczym z własnym psem, a może mocniej? Na Stawieńcu gorczańskim wizyty składali najróżniejsi. Niektórzy ryli z nudów albo z przyzwyczajenia napisy. Znałem człeka, który takie napisy w jednej z chatek pamiętał, a wiele z nich stanowiło dla niego symbol jakiegoś spotkania górskiego, jakichś nowych znajomości. Ów człowiek niestety już nie żyje lecz gdyby za życia dowiedział się, że ktoś to wszystko celowo spalił, pewnie przeżyłby to głęboko. Oczywiście - czasem przypadek powodował, że ta czy inna chatka się zawaliła, spłonęła. Lecz prawdziwy ból powodowało celowe zniszczenie. Ja to wiem i wielu innych, że to mógł być drugi dom dla kogoś. Jak to powiedzieć podpalaczom, żeby pojęli, co zrobili? Dość o chatkach...są inne i czuję, że chcę zacząć do nich wracać

    Pozdrawiam,
    Derty
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Chatka Puchatka - aktualności
    Przez butek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 22
    Ostatni post / autor: 26-07-2015, 16:47
  2. Chatka puchatka
    Przez buba w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 51
    Ostatni post / autor: 13-07-2009, 00:12
  3. Chatka Puchatka
    Przez farban w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 12-06-2008, 23:26
  4. Chatka Puchatka
    Przez Baldhead w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 29
    Ostatni post / autor: 11-03-2006, 21:33
  5. Pomóżcie ! TRAGEDIA - spaliła się leśniczówka Widełki
    Przez jeden z Pulpitów w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 08-07-2005, 10:47

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •