Cytat Zamieszczone przez Jabol Zobacz posta
Żaden leśnik nie podpali chaty stojącej pod drzewami
Witam
Jabol przez wiele lata wałęsania się po górach spotykałem różnych leśników i wiem, że żaden aż takiej bzdury by nie zrobił. Pamiętam też, że kiedyś dawno w Duszatyniu jakaś pijana hałastra spaliła wiatę. W tej chatce też różne rzeczy mogły się zdarzyć. Po górach łazi masa idiotów. Mógł też to być przypadek - nieostrożność.

Jesli ta chata przeszkadzałaby leśnikom, to rozebraliby ją i tyle. Nadleśnictwo (nie turyści) gospodaruje lasem. I to wszystko.

P.s.
Jest też takie powiedzenie "Rzucaj błotem, a zawsze się cos przylepi". Łatwo jest oskarżać.