Tak kolego, koniec.
Tylko co jeszcze musi się zjarać żeby pewien radosny okres definitywnie odszedł w niebyt?
Lech
Tak kolego, koniec.
Tylko co jeszcze musi się zjarać żeby pewien radosny okres definitywnie odszedł w niebyt?
Lech
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)