No to po kolei
Niewiele sie dowiedzialem bo tam nie bylem. Ludzie z nadlesnictwa nie powiedzieli nic nowego...Barnaba - moje podejrzenia chyba trafne byly.
Klopsik - jesli chcesz spalic moj dom to tak jak bertrand pisze daj znac na PW
Browar - Dudka pogrzeb byl w sobote. Umarl najprawdopodobniej przez jakiegos dymanego kierowce. Jak Polonina. Szybka smierc. Nioslem jego trumne. Zamana nadal w bieszczadzie. Na pogrzebie w skorzanych spodniach przeklinal los. Podczas mszy w Dwerniku pod kosciolem przejechalo ze 12 burczacych qadow. Idzie nowe
Odbudowac?
A moze wylamac klodke do tej chatki wiecie gdzie?:]
Pozdrawiam wszystkich(poza klopsikiem)