Cytat Zamieszczone przez klopsik Zobacz posta
Na pohybel pismakom, niech do mnie nie dzwoni bo powiem to dosadniej. Ludzie spoza Bieszczad chcą budować schrony turystyczne w tychże gorach ??CIekawe co na to powiedza gminy i nadleśnictwa zapewne zaklaszczą uszami i powiedzą super robimy schrony. Polska jest najh.. ym krajem dla turysty pieszego z plecakiem, afganistan juz jest przyjaźniejszy . Skoro Bieszczady sa coraz droższe to niedługo na Słowacji będzie bardzo dużo polaków bo tam taniej ludzie milsi wodka lepsza jadlo zacne dziewczyny ładniejsze granice przeleci sie moment albo chlopaki z poronina bialki tatrzanskiej przeciagna ludzi w końcu powstają tam kombinaty naraciarskie. To byznesmeni beszczadcy mogą traktować jako moja przepowiednie która spełni sie za około 5 latek.

Mentalności nie zmienię narodowi i nie zamierzam , to ze schronow sie nie buduje świadczy ze miejscowych wali to ze ja jako turysta mogę zamarznąć w zimie, ze jak zmoknę i przemarznę to będę miał gdzie sie wysuszyć; wiec czuje sie świetnie jadąc w gory w których tak dba sie o moje bezpieczeństwo .Mnie osobiscie to lezy liczba speda...ych tyrystow w nowiuskich goreteksach spotykana w lasach jest rowna zeru i plasuje sie na dobrym poziomie jak dla mnie

.Patrząc tak moim katem nie ma schronów- klopsik nosi namiot,- namiot wazy -klopsik pójdzie gdzie mu sie zechce, BO JEST BIALY DUZY I WOLNY.
Akcja spaliła na panewce. Całe szczęście ten chociaż nie op.... Mówcie sobie co chcecie, może to jest i bicie piany ale moim zdaniem musi powstać tzw.mała infrastruktura turystyczna w Bieszczadach. Nie korzystam z chatek, nie jestem częścią tej kultury ale chcę mieć miejsce, gdzie schronię się sama lub z grupą w czasie burzy, gdzie będę mogła w spokoju napić się kawy i odpocząć. Moi goście zostawiają tu zbyt dużo kasy abym ciągle musiał się wstydzić za to co w Bieszczadach mamy, a raczej czego nie mamy. Z całym szacunkiem p... to czy ktoś chodzi w gore czy w franeli. Jest turystą i coś mu się należy, za coś płaci. Nie ma toalet nawet w miejscowościach tak obleganych jak Polańczyk, nie ma koszy na smieci, nie ma ławek, punktów widokowych, deszczochronów, bezpłatnych miejsc biwakowych. To za co samorządy ściągają podatki od turystów? Za świeże powietrze? Po kiego diabła wytyczne są nowe ścieżki spacerowe i rowerowe jeżeli idąc nimi nie można schronic się w czasie niepogody?