Tak sobie siedzę i myślę. Nie ma chatki i nie będzie. Pozostał jeszcze schron w Negrylowie. Trza coś zrobić. Pogadam z przewodnikami. Może wspólny apel do Dyr aby schronu nie zamykali.
Tak sobie siedzę i myślę. Nie ma chatki i nie będzie. Pozostał jeszcze schron w Negrylowie. Trza coś zrobić. Pogadam z przewodnikami. Może wspólny apel do Dyr aby schronu nie zamykali.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)