Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Każdy przewodnik zwraca uwagę na obuwie. Gdybyśmy kierowali się tym, że w góry nie mogą wejść osoby w adidasach to często 100 % musielibyśmy zostawić u podnóży. Dobrze, że nie mają klapek na wysokim obcasie czy szpilek. Ostatnio był płacz, bo na integracji zostawiłam kilkoro młodych z odsłonietymi nogami i pepkami. Padało, temperatura było około 10 stopni na przełęczy. Naszymi sprzymierzeńcami sa goprowcy. Ich ludzie słychają.
Wysyłając oferte każdorazowo piszę przeście górskie, czas przejścia około X godzin, wymagane obuwie górskie lub sportowe. Tylko tyle mogę zrobić.
I to się chwali. Tylko czemu piszesz wcześniej że argument obuwia do Ciebie nie przemawia ?
To wlasnie do Ciebie powinien przemawiać najbardziej jako opiekuna grupy.
A jakie sa realia to doskonale wiem, bo sam 2 razy w roku jeżdżę na wycieczki integracyjne gdzie 80% ludzi chadza w obuwiu sportowym po górach.
Co do wiaty w okolicy GOPRówki to nie uważam aby to był dobry pomysł.
To własnie w Bieszczadach jest "solą tej ziemi", że trzeba się nachodzić.
Najpierw wiata, potem schronisko, a potem hotel ?
Akurat tam wiata nie jest konieczna. jedna jest na Przeł Bukowskiej, druga pod Tarnicą, i dwie na szlaku z UG na Szeroki Wierch. To mało ?