no wlasnie na przystankach zawsze bylo ok, w calych bieszczadach... a w wiatach parkowych wiele razy mnie przeganiali- zwykle bylo tak: albo mandat albo sie stad zmywajcie, bo park i tu nie mozna...znajomych nawet kiedys przegonili zima jak zrobili sobie z folii zaciszne gniazdko w wiacie pod haliczem...nie wiem wlasnie czy sa jakies podstawy prawne ze nie wolno spac w wiatach w parku, moze jest jakas zasada ze nie mozna przebywac noca?? nie wiem..


