Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
PS: Książki wyjść np w Tatrach nie były bolszewickim pomysłem, a przyczyniły się do uratowania wielu ludzi. Sądzę, że ten system, rozsądnie skonstruowany, byłby najlepszy. Np musieliby je obowiazkowo prowadzić wszyscy dostawcy usług hotelowych/noclegowych. Nie wiem zresztą, jak to w szczegółach zaplanowac. Zwalanie tego na leśniczych jest bez sensu....
W Tatrach ma działać powiadomienie SMS-em (do TOPR).

System wydaje mi się sensowny, ale tylko pod warunkiem, ze wysyłający SMS po pierwsze nie będą sobie robić tzw. "jaj" a po drugie że powiadomią kiedy skończyli trasę lub wycofali się.
A z tym bywa bardzo rożnie.

Tez uważam, że kompetentną służbą, jaką trzeba by powiadomić o wyjściu na szlak jest GOPR a nie leśniczy.


Pozdrowienia

Basia