Pitolowieść bieszczadzka cz. 4:
Pitolowieść bieszczadzka cz. 4:
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Pitolowieść bieszczadzka cz. 5:
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Pitolowieść bieszczadzka cz. 6:
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Pitolowieść bieszczadzka cz. 7:
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Kiedy za oknem jesienny już deszcz, dobrze posiedzieć przy Bazylu na wiosennej skarpie
Bazyl w wersji pisanej suto omaszczony cytatami i Bazyl w wersji mówionej lekuchno wzmocniony jednym puszkowym - tak samo dobry!![]()
Gwoli ścisłości - puszkowe były dwaDziękuję Asiu za miłe słowa! Cieszy mnie, że jeszcze ktoś tu zagląda - będę zatem kontynuował opowieść. Proszę tylko o dłuższą chwilę cierpliwości gdyż wdepnąłem w remont pokoju i nie mogę się z tego bagna wykaraskać. Masakra w całym mieszkaniu i ślamazarzy się strasznie - widać fachman ze mnie co się zowie!
![]()
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
W końcu dotarł i nastał dzień próby. Zapakowałem rumaka do mojej srebrnej strzały:
pegaz1.jpg
i pociąłem moją ulubioną drogą przez Pogórze Przemyskie w kierunku docelowym.
Po drodze robiłem liczne przystanki, choćby dla przystanków uwiecznienia:
pegaz2.jpg pegaz3.jpg
jak i innych obiektów architektonicznych, czy to drewnianych:
pegaz4.jpg pegaz5.jpg pegaz6.jpg
pegaz7.jpg pegaz8.jpg pegaz9.jpg
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
czy murowanych:
pegaz10.jpg pegaz11.jpg
czy pięknie ozdobionych klimatycznymi deskalami:
pegaz12.jpg pegaz13.jpg pegaz14.jpg
Mijane, boczne drogi
pegaz15.jpg
kusiły swoimi wdziękami do zdrady i porzucenia pierwotnych planów, i rozpoczęcia przygody już tu i teraz. Gdybym się wcześniej nie umówił z Nikosem (telepatycznie) to pewnie bym uległ pokusie, lecz ponieważ obiecaliśmy sobie spotkanie po latach (link do niegdysiejszych odwiedzin ), to nie wypadało go przekładać z powodu chwilowego zauroczenia.
Wkrótce dotarłem na miejsce:
pegaz16.jpg
- Strzała Nikos!
- Strzała Bazyl!
- A Ty ciągle na wschód zapatrzony?!
- Przecież wiesz, dzieją się tam okropne rzeczy i trzeba czujnym być.
- Czyżbyś sądził, że historia niczego ludzkości nie nauczyła?
- Widzisz te cztery kotwy we mnie wbite?
pegaz19.jpg
- Ano widzę…
- To po tablicy, która przez ostatnie lata zasłaniała pierwotne epitafium. Czapa buldożerem raz na zawsze rozwiązała by problem a tak przyszło nowe i tablicę zdjęło.
- To chyba jakieś zatwardziałe kołmuchy musiały dokonać tego obrzydliwego aktu dywersji?
- He, he, he, no nie mogę, Bazyl, przestań bo popuszczę! Nie wiem co ty tam bierzesz ale odstaw to!
- Nikos, chłopie, ty chyba nic nie kumasz. Przecież dzięki niszczeniu pomników, tablic pamiątkowych pochodzących z na szczęście minionej, mrocznej epoki ludzkość staje się nadzwyczaj pokojowo nastawiona, miłosierna, tolerancyjna, mądrzejsza, ufna i kochająca!... I co się tak na mnie lampisz?
- „Bo jakoś Ci nie ufam i jakoś Cię nie kocham”*
- Z wzajemnością...ale łykniem pokojowego rozchodniaka?
- Ano łykniem, pokoju nigdy za wiele.
- Na pohybel sk...(skubańcom)!
- Na pohybel!
- Piącha-czacha Nikos!
- Piącha-czacha Bazyl!
Dosiadłem mojego karego rumaka:
pegaz17.jpg
i na razie wzajemnie się zapoznając, stępa bądź delikatnym kłusem ruszyliśmy przez Strwiąż
pegaz18.jpg
stokówką okalającą Oratyk.
------------------------------------------------------------------
* Franz Maurer w filmie Władysława Pasikowskiego "Psy" https://www.youtube.com/watch?v=pWOCPkL_LAA
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Dzień dobry, jaka to rzeka? Bo bardzo zachęcająco chaszczowo wygląda :)
- - - Updated - - -
Czy to jest rzeka Wetlina obok nieistniejącej wsi Zawój?
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Aktualnie 8 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 8 gości)