Pokaż wyniki od 1 do 10 z 237

Wątek: Chaszczem się sztachnąć! ( czyli Bazyla głodne kawałki suto omaszczone cytatami )

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,230

    Domyślnie Odp: Chaszczem się sztachnąć! ( czyli Bazyla głodne kawałki suto omaszczone cytatami

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    ...a na jego końcu jest on!
    Przepust w grobli!!!

    Do stu beczek zgniłych śledzi! To mi omalże całe życie nie przeleciało przed oczami a tu sobie pomrukuje i mlaska przepust?! No jak tak można?! I jeszcze zaczął mi jakoś tak drwiąco w swoim języku dogadywać. Bezczelny hydro wybryk…

    Dzięki tym wszystkim przeżyciom spałem raczej niespokojnie i budziłem się wielokrotnie.

    Przepust kurna, ja nie mogę, przepust!
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  2. #2
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: Chaszczem się sztachnąć! ( czyli Bazyla głodne kawałki suto omaszczone cytatami

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    Przepust w grobli!!!
    Dzięki tym wszystkim przeżyciom spałem raczej niespokojnie i budziłem się wielokrotnie.
    Przepust kurna, ja nie mogę, przepust!
    No nie ukrywam Bazyl, że mnie zaskoczyło zakończenie horroru, napięcie opadło.
    Znam to trochę z autopsji - tak to bywa jak się jest samemu w górach - wtedy wszystko słyszysz jakoś tak - "dokładniej".
    Fajna przygoda , czytamy dalej.

  3. #3
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,316

    Domyślnie Odp: Chaszczem się sztachnąć! ( czyli Bazyla głodne kawałki suto omaszczone cytatami

    Cytat Zamieszczone przez jojo Zobacz posta
    Znam to trochę z autopsji - tak to bywa jak się jest samemu w górach - wtedy wszystko słyszysz jakoś tak - "dokładniej".
    Jak się jest samemu to faktycznie inaczej się słyszy las. A jeszcze w nocy, pierwszy raz na noclegu bez namiotu - wtedy wszystko dookoła żyje, przygląda się, szumi i czyha na biednego turystę. Strach oczy otworzyć

    Mnie kiedyś śledził po lesie mój własny kaptur. Szeleścił za mną krok w krok, a jak się przyczajałem z kijem aż mnie dogoni i staniemy twarzą w twarz to tajemniczo cichł i nie dał się złapać. Głupie, prawda? Ale jak jest się w lesie, po zmroku, na samotnej wędrówce, to wszystko jest inne
    Czterech panów B.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. klasyka czyli TOP TEN
    Przez don Enrico w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 16-01-2013, 21:32
  2. Odpowiedzi: 21
    Ostatni post / autor: 16-01-2010, 09:23
  3. Odpowiedzi: 65
    Ostatni post / autor: 22-11-2007, 14:53
  4. TERAZ JA, TERAZ JA!!! czyli moje szllajanie się po Biesach!
    Przez Barnaba w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 42
    Ostatni post / autor: 09-05-2006, 11:58
  5. Odpowiedzi: 38
    Ostatni post / autor: 13-06-2005, 09:07

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •