- „Ciemnym lasem szedłem przed siebie
Gdzie jestem? Nie wiem, nie wiem...”* (link)
- „Spytaj milicjanta – on ci prawdę powie,
Spytaj milicjanta – on ci wskaże drogę!”** (link)
Milicjanta nigdzie nie wypatrzyłem, ale nadrzewny tabloid umiejscowił mnie gdzieś pomiędzy Morzem Czarnym a Bałtykiem:
esy18.jpg
Spojrzałem na południe, w zlewnię Morza Bałtyckiego, która była jeszcze pogrążona w szarości
esy14.jpg
gdyż słońce do tej pory nie wyruszyło na wędrówkę po bieszczadzkim niebie. Pognałem dalej tym wododziałem i nadziałem się na kolejne zwierzę. Mimo, iż futerko miało rude – nie była to wiewiórka:
esy15.jpg
Rozpiętość rogów ze dwa metry, długość cielska ponad cztery, wysokość w kłębie z półtora, jaja jak arbuzy! Początkowo myślałem, że to krowa, bo sobie leżała na ziemi nie zdradzając, co też tam chowa między nogami. Zacząłem więc ją nęcić i kusić: mućka wstańże, no rusz się, podnieś dupsko to ci ładne zdjęcie zrobię, no krasula, muuu, muuu - zamuuułem pieszczotliwie. No i chyba ją wzięło, uniosła się na kolana i zaczęła się kołysać, do przodu, do tyłu, do przodu, do tyłu, zakos w lewo, zakos w prawo i jak się już rozbujała nastąpiło cielska dźwignięcie i się okazało, że to on a nie ona. Odwrócił się do mnie i spojrzeliśmy sobie głęboko w oczy:
esy16.jpg
Nie zemdlałem, więc rozpoczął demonstrację siły i zwinności:
esy17.jpg
Aż w końcu ryknął przeciągle, co w wolnym tłumaczeniu znaczyło: spadaj synek bo „zrobię ci z dupy jesień średniowiecza”*** Miał szczęście, że byłem jeszcze przed śniadaniem, więc odpuściłem mu łomoti podśpiewując
„Idę prosto – nie biorę jeńców żadnych,
Idę prosto – dopóki sam nie padnę”**** (link)
czmychnąłemczym prędzej z jego pola widzenia.
Wyhamowałem dopiero na kolejnej rozświetlonej polanie
esy20.jpg
gdzie w ciszy, w słońcu i w samotności dobrałem się do sałatki z tuńczyka
esy21.jpg
Półleżąc na karimacie zauważyłem, że jednak nie jestem sam, gdyż w zasięgu wzroku śniadali też bracia leśni w grupach małych
esy22.jpg
troszkę większych
esy19.jpg
i całkiem sporych
esy24.jpg
__________________________________________________ _________________
*J. Nohavica „Ciemnym lasem szedłem przed siebie” tłum. J. Lewiński
**Dezerter „Spytaj milicjanta”
***Quentin Tarantino „Pulp Fiction”
****Kult „Prosto”



Odpowiedz z cytatem