Buba, a jak ścisły ten kontakt do nawiązania? Bo ja po balandze to tylko lulu, więc nie chciałbym abyś była zła czy zawiedziona. Czasem sie zdarza balanga wielodniowa a "lulu" tylko w przerwach jak nikt nie patrzy :)
Swoją drogą w maju miałem właśnie taki wyjazd. Kolega mnie obudził tak, jak nikt nigdy wcześniej (wszystkie kobity słuchać uważnie). A oto właśnie kolega mój wziął zimne, zimniutkie całkiem lodowate piwo, przyłożył do szyi .... ja śpie, to on "tssst", więc się obudziłem, a on daje mi piwo mówiąc "Dzieńdobry Barnabuś"..... ależ miałem dobry dzień....
Ma ktoś może ten dźwięk? To piwne puskowe "tsst"? Marzy mi się na otwarcie windowsa.....


Odpowiedz z cytatem